Wyobraź sobie, że stoisz na rozdrożu. Przed Tobą kilka dróg, każda prowadzi w innym kierunku. Nie wiesz, którą wybrać, ale nagle dostrzegasz znak – może to obraz, metafora, intuicyjne skojarzenie. Niespodziewanie wszystko staje się jaśniejsze. To właśnie siła pracy z obrazem w coachingu.
Obraz to narzędzie, które pomaga odkryć głębsze znaczenia i nadać kierunek działaniom, dostrzec więcej, a czasami po prostu pozwala wyjść z impasu i ruszyć z miejsca.
Dlaczego praca z obrazami bywa bardzo skuteczna?
Obrazy łączą nas z emocjami.
Obraz staje się czymś w rodzaju klucza do naszego wnętrza. Słowa nie zawsze są w stanie wyrazić wszystko. Czasami się w nich gubimy, czasami ich nam brakuje, nie zawsze łatwo nam wyrazić to, co czujemy. Gdy patrzymy na zdjęcie, ilustrację, kartę z rysunkami – nasz własny bazgroł też może z powodzeniem wystarczyć – uruchamiamy emocje, zaczynamy czuć i możemy dotrzeć do tego, co ukrywa się głębiej.
Obrazy tworzą przestrzeń do eksploracji i ułatwiają zmiany.
Symboliczne przedstawienie problemu pozwala na zmianę perspektywy. Wyobraźmy sobie swoją sytuację jako film, podróż, pejzaż – może to pomóc nam dostrzec rozwiązania, które wcześniej były niewidoczne. Podczas jednej sesji poprosiłam klientkę, by narysowała drogi, które mogą poprowadzić ją w kierunku celu. Prosty rysunek niespodziewanie przekształcił się w mapę, na której pojawiły się drogowskazy i kamienie milowe. Wizualne wyobrażenie tego, co osiągalne, nieosiągalne, możliwe i szalone zawisło potem obok komputera klientki, by przypominać jej o planie i etapach, które sama sobie wyznaczyła. Ten obraz stał się kotwicą i przypominajką, dzięki której szybko mogła dążyć wybraną drogą.
Jak pracować z obrazem w coachingu?
Obraz można wykorzystywać w trakcie sesji coachingowej na wiele różnych sposobów. Klient może wybrać zdjęcie/kartę, które do niego przemawia – wybór jest świadomy i przemyślany, a klient widzi wszystkie obrazy. Można też poprosić klienta, by wylosował obraz ze stosu kart, które są zakryte. Taki obraz bywa zaskakujący, czasami budzi sprzeciw i różne emocje – a to może być świetny start do pracy. Można w
Co widzisz na tym obrazie?
Co on dla ciebie znaczy?
Jakie emocje ci towarzyszą?
Kilka pytań wystarczy, by wyruszyć w podróż i zrozumieć siebie lepiej. Obrazy pomagają zrozumieć, co naprawdę się w nas dzieje. Do pracy z obrazem może posłużyć zestaw zdjęć (np. ten udostępniony przez Alexandrę Kozhinovą), karty Dixit, kartka papieru lub Paint w komputerze. Na jednym ze szkoleń z pracy z obrazem, w którym brałam udział (prowadzonym przez Alexandrę Kozhinovą), wylosowałam zdjęcie fok leżących na skałach .
Foki na skałach. Autor: Alexandra Kozhinova
Dla mnie było to przypomnienie, że czasem muszę zwolnić, odpocząć, a nie tylko gonić do przodu. To była pierwsza myśl. Druga: że potrzebuję innych, by czuć się komfortowo i bezpiecznie. Dla mnie ten obraz stał się punktem wyjścia do pracy nad równowagą między życiem zawodowym a osobistym. A co mówi ten obraz do Ciebie?
Co daje praca z obrazem?
Rozwijanie samoświadomości – obrazy i metafory pomagają odkryć ukryte przekonania.
Znajdowanie kreatywnych rozwiązań – praca symboliczna otwiera nowe drogi.
Budowanie wizji i motywacji – obrazy pomagają stworzyć inspirujący obraz przyszłości.
Głębsze połączenie ze swoimi emocjami – pozwalają na autentyczne przeżywanie i rozumienie siebie.
Praca z obrazem w coachingu to nie tylko narzędzie – to zaproszenie do podróży w głąb siebie. To szansa, by spojrzeć na swoje życie oczami wyobraźni i przenieść odkrycia na grunt codziennych działań. Czy odważysz się otworzyć nowy rozdział swojej historii? Pobaw się obrazami i sprawdź, co do Ciebie mówią 😊
Znacie koło? To jedno z najbardziej popularnych narzędzi coachingowych, zwane kołem priorytetów lub kołem wartości, choć funkcjonuje także wiele innych nazw. Na ostatniej konferencji coachingowej organizowanej przez SGH wspominało o nim kilku prelegentów, co pokazuje, jak dużą rolę odgrywa w pracy coachów.
Koło jest cenione, ponieważ może służyć zarówno jako punkt wyjścia w procesie coachingowym, jak i narzędzie do przeglądu celów oraz podsumowania postępów. Ale co najważniejsze – można z niego korzystać samodzielnie, aby lepiej zrozumieć, co dzieje się w naszym życiu i wprowadzać świadome zmiany.
Czym jest koło priorytetów?
Koło priorytetów to graficzne przedstawienie kluczowych wartości i priorytetów, które są dla nas najważniejsze w danym momencie i w danym obszarze. Dzięki niemu możemy:
✅ Usystematyzować złożone zagadnienia i zobaczyć je z szerszej perspektywy.
✅ Dostrzec wzorce i schematy, których wcześniej nie zauważaliśmy.
✅ Zidentyfikować obszary, w których możemy działać od razu i osiągnąć szybkie rezultaty.
Nie ma ograniczeń co do tematyki – koło może pomóc w analizie życia prywatnego, kariery, relacji, zdrowia czy innych kluczowych aspektów. To narzędzie uniwersalne.
Jak stworzyć swoje koło priorytetów?
1. Określ obszar pracy.
Zastanów się, nad czym chcesz pracować – czy to będą wartości życiowe, priorytety zawodowe, relacje, czy konkretne cechy, które chcesz rozwijać.
2. Wypisz wszystkie istotne dla Ciebie wartości.
Mogą to być na przykład: rodzina, rozwój, zdrowie, niezależność, kreatywność, bezpieczeństwo. Wypisz ich jak najwięcej – bez ograniczeń.
3. Wybierz 8 najważniejszych.
Z całej listy wybierz te, które są dla Ciebie absolutnie kluczowe. Sam proces selekcji może być bardzo odkrywczy, ponieważ często uświadamiamy sobie, które wartości rzeczywiście dominują w naszym życiu.
4. Narysuj koło i podziel je na osiem części.
Możesz to zrobić na kartce, pobrać szablon z Internetu albo skorzystać z narzędzia dostępnego na naszej stronie.
5. Przypisz wartości do poszczególnych pól
Każdy z wycinków koła odpowiada jednej wartości.
6. Oceń poziom realizacji każdej wartości (skala 1–10)
Zaznacz, na ile dana wartość jest obecna w Twoim życiu – możesz narysować linię lub pokolorować obszar od 0 do wybranej liczby.
Analiza wyników – Co dalej?
Teraz czas na refleksję:
🔹 Które wartości są najsłabiej rozwinięte? – To one wymagają największej uwagi.
🔹 Na ile Twoje życie odzwierciedla Twoje priorytety? – Jeśli nie, gdzie są największe rozbieżności?
🔹 Od czego warto zacząć zmiany? – Która wartość ma największy wpływ na inne obszary życia?
🔹 Jakie małe działania możesz podjąć od razu, by zbliżyć się do ideału?
Zidentyfikuj konkretne kroki, które pozwolą Ci zmniejszyć różnicę między tym, jak jest teraz, a tym, jak chciałbyś, żeby było i ruszaj do przodu. Za jakiś czas możesz popracować z kołem jeszcze raz i sprawdzić, co udało się zmienić. A może po prostu jakieś rzeczy przestały być istone i na ich miejsce wskoczyły inne?
W naszym narzędziu online możesz nie tylko wprowadzać wartości i oceny, ale także modyfikować oczekiwany poziom realizacji – bo nie każda wartość musi osiągnąć maksymalny poziom, by przynosić satysfakcję.
Dlaczego warto korzystać z koła priorytetów?
✔ Większa samoświadomość – poznajesz swoje kluczowe wartości i podejmujesz decyzje bardziej świadomie.
✔ Lepsze zarządzanie czasem i energią – skupiasz się na tym, co ma realny wpływ na Twoje życie.
✔ Motywacja i satysfakcja – życie zgodne z wartościami daje poczucie spełnienia.
✔ Poprawa relacji – większa świadomość własnych wartości pomaga budować autentyczne relacje.
✔ Lepsze decyzje – działasz zgodnie ze swoimi priorytetami, zamiast podejmować decyzje impulsywnie.
Korzystanie z koła wartości to może być pierwszy krok do bardziej świadomego życia i do bardziej świadomego podejmowania decyzji. Jeśli chcesz przejść przez ten proces razem ze mną, zapraszam Cię na sesję coachingową – wspólnie opracujemy strategię wdrażania zmian!
Coach to uparta bestia. Kto chociaż raz miał okazję pracować z takim, na pewno pamięta determinację z jakim on lub ona, dopytywali klientów o kolejne pomysły i opcje rozwiązania problemu, z którym przyszli.
❓ I co jeszcze możesz z tym zrobić?
❓ Jaki jeszcze masz na to pomysł?
❓ Czego jeszcze nie próbowałaś?
❓ Jakie jeszcze masz możliwości?
Te ciągłe pytania potrafią doprowadzić coachee do przysłowiowej białej gorączki. W swojej pracy jako coach dość często słyszę wypowiadane podniesionym, albo lekko drżącym głosem, zdania.
❗️ No przecież jakbym wiedział co mam zrobić to by mnie tu nie było!
❗️ No mówiłam już przecież, że nie mam więcej pomysłów!
❗️ Nie możesz mi ty powiedzieć co zrobić?
Po co ja się tak właściwie znęcam nad klientami? Najprostsza odpowiedź brzmi – ponieważ właśnie za to mi zapłacili.
Decydując się na coaching wiemy, że potrzebujemy rozwiązania, pomysłu, drogi wyjścia z jakiejś sytuacji. Nie mamy go teraz, ale mamy prawo oczekiwać, że podczas pracy z profesjonalnym coachem odkryjemy je. Coach z kolei, podchodzi do procesu z głęboką wiarą, że klient posiada wszelkie konieczne zasoby, żeby wpaść na właściwy pomysł. Nie podpowiada ani nie radzi, ale odpowiednio dobranymi pytaniami popycha klienta na ścieżki kreatywności. I tu pojawia się pierwsza trudność.
🧠 Nasze mózgi są leniwe – jeżeli coś raz się dla nas sprawdziło, będziemy się starać postępować zawsze w podobny sposób. Na tym polega proces uczenia się. Niestety oprócz nabywania nowych umiejętności, proces ten prowadzi do powstania w umyśle wytyczonych tras, którymi będą się poruszać myśli. Można o tym procesie myśleć jako o powstawaniu kolein na drodze. W miarę jak koleiny stają się głębsze, pojazdy mają coraz mniej możliwości wyboru trasy i muszą trzymać się wyznaczonej koleinami ścieżki.
Właśnie dlatego, kiedy napotykamy problem, naszą pierwszą reakcją jest sięgnięcie po pomysły, które już kiedyś zadziałały. Jeżeli tym razem się nie sprawdzą, zaczniemy szukać innych, ale nadal będziemy operować w obrębie znajomego krajobrazu myślowego, wciąż pozwalając umysłowi trzymać się swoich zwykłych tras.
🚧 Problem w tym, że najprawdopodobniej nie znajdziemy w ten sposób poszukiwanego rozwiązania, zwłaszcza, jeżeli problem, który próbujemy rozwiązać, jest nowy i oryginalny. Coachee poszukujący rozwiązań wyłącznie w znanych sobie sferach przypomina człowieka z dowcipu, szukającego zgubionych kluczy pod latarnią, nie dlatego, że tam je ostatnio widział, ale ponieważ akurat tam jest jaśniej. Idealnie widać to podczas sesji kiedy klient lub klientka zapytana o pomysły zaczyna od:
⛔️ Mogłabym zrobić A…ale to już próbowałam i nie wyszło.
⛔️ Mógłbym zrobić B, ale wiem, że tu to nie zadziała.
⛔️ Mogłabym zrobić C, ale to bez sensu i nie ma szans.
Potencjał takich początkowych pomysłów jest niski i coachee często sami zdają sobie z tego sprawę. Wiedzą, że żeby poradzić sobie z nowym rodzajem problemu, będą potrzebować nowego rodzaju rozwiązania. Co więc możemy robić, jeżeli pierwsze pomysły na jakie wpadają nasi klienci są rezultatem myślenia koleinami?
W tej sytuacji rolą coacha jest skłonienie coachee to porzucenia utartych ścieżek i wzorców zachowania, a zastąpienia ich kreatywnym myśleniem. Dlatego pierwszym krokiem coacha jest właśnie uporczywe dopytywanie klienta o kolejne i kolejne możliwości. Im więcej pomysłów przyjdzie coachee do głowy tym większa szansa, że któryś z nich będzie efektem przysłowiowego out of the box thinking czyli oryginalnego myślenia. 💥
Podczas procesu coachingowego, u coachee często pojawia się obawa, że brakuje mu oryginalności, kreatywności i elastyczności, aby sprostać zadaniu wymyślenia nietuzinkowego rozwiązania. W naszej podświadomości głęboko zakorzenione jest przekonanie, że kreatywność to domena geniuszy i artystów. Jeśli nasze pierwsze pomysły okazują się przeciętne, interpretujemy to jako sygnał, że nie jesteśmy w stanie stworzyć niczego przełomowego. Tymczasem prawdziwa oryginalność w tworzeniu rozwiązań wymaga wielu prób. Nawet najwięksi mistrzowie sztuki i tytani nauki musieli pogodzić się z tą prawdą.
W swojej książce „Buntownicy. Kreatywni liderzy zmieniają świat”, pisarz Adam Grant przywołuje przykład Thomasa Edisona. W ciągu pięciu lat swojej pracy, Edison dokonał trzech kluczowych odkryć naukowych, w tym najbardziej znanego – żarówki. 💡 Jednak, aby w pełni zrozumieć jego kreatywność, musimy uwzględnić, że w tym samym okresie zgłosił on ponad sto innych patentów, z których większość nie przyniosła oczekiwanych rezultatów. Wśród tych patentów, jak zauważa Grant, znalazła się nawet „dość odstraszająca mówiąca lalka”. Jeśli nawet Edison potrzebował wielu prób, aby trafić na trzy wartościowe pomysły, nie powinniśmy spodziewać się, że od razu odniesiemy sukces. 💪
Dlatego coachowie uciekają się do różnorodnych metod i posługują się licznymi narzędziami w celu rozbudzenia w coachee ducha wynalazczości. Jednym z ciekawych sposobów jest zmienianie punktu widzenia coachee poprzez pytanie, co by im w tej sprawie doradził/doradziła zupełnie inna, czasami wręcz absurdalna osoba. Co powiedziałby w tej sytuacji Chuck Norris? A co poradziłaby ci królowa brytyjska? A gdybyś zapytał o zdanie astronautkę? Albo Alberta Einsteina? A może pasterz owiec z Nowej Zelandii wniósłby do sprawy nowatorskie podejście? Na jednej z ostatnich sesji jakie prowadziłam coachee zastanawiała się, co powiedziałby jej pochodzący z memów “czołg z jeziora”.
Czołgu z jeziora jaka jest twoja mądrość?
Innym sposobem jest zaproszenie coachee do pracy z mazakami i przedstawianie graficzne mapy swoich pomysłów. W ten sposób do pracy nad poszukiwaniem rozwiązania włączamy obszary mózgu odpowiedzialne za wizualizację rozwiązań i zapewniamy sobie świeże spojrzenie. ✏️ Zmiana perspektywy może też działać przez założenie, że podczas rozwiązywania problemu nie ograniczają nas zasoby. Jak inaczej podeszlibyśmy do sprawy mając do dyspozycji nieograniczoną ilość czasu, pieniędzy i wsparcia? 💰 💳
💎 W pracy coachingowej klienci często angażują się w poszukiwanie pomysłów szalonych i absurdalnych. Nie chodzi tu wyłącznie o znalezienie od razu rozwiązania, ale o odblokowanie w umyśle klienta ścieżek, z których istnienia nie zdawał sobie sprawy. Kiedy po sesji wróci do domu albo do pracy, jego lub jej mózg, będzie już pracować w zupełnie innym trybie. Uaktywnienie kreatywności znacząco zwiększa szanse na to, że wpadniemy na rozwiązanie naszego problemu.
Kreatywność można również wzmacniać samodzielnie, pracując nad nią pomiędzy sesjami z coachem. 🧠 Jest wiele skutecznych sposobów na pobudzenie naszego mózgu do pracy. Poniżej znajdziesz kilka z nich.
👆 Spontaniczne rysowanie doskonale rozwija kreatywność, pod warunkiem, że popuścimy wodze fantazji i będziemy cieszyć się tym zajęciem, zamiast traktować je jako obowiązek. Dodatkowo bazgranie na kartce podczas spotkań, pozwala mózgowi pozostawać w stanie aktywności i skupiać się na tym co słyszymy, nawet jeżeli jest to nudne.
👆 Pisanie bez cenzury, wymyślanie krótkich opowiadań, prowadzenie pamiętnika, sennika albo nawet rozpisywanie sobie bez żadnego celu krótkich dialogów pomiędzy fikcyjnymi postaciami, znakomicie pobudza niestandardowe myślenie.
👆 Poszerzenie swojej biblioteczki o gatunki książek jakich do tej pory nie czytaliśmy również pomaga w uzyskaniu szerszej perspektywy. Bohaterowie literaccy i ich perypetie pozwalają nam spoglądać na problemy z punktu widzenia innych i inspirują do wypróbowywania nowych rozwiązań.
👆 Otaczanie się różnorodnością kulturową pozwala szukać inspiracji wśród niezwykłych ludzi i w miejscach, których przedtem nawet nie zauważaliśmy.
👆 Czytanie/pisanie/rysowanie w nowych i obcych dla nas miejscach wybija nas z ustalonego rytmu i zmusza do otwarcia się na nowe możliwości.
👆Uczenie się nowych umiejętności lub zdobywanie wiedzy z nieznanych nam dziedzin również pobudza powstawanie nowych pomysłów i odświeża nasze spojrzenie na świat. Możesz na przykład nauczyć się nowego języka, nauczyć się grać na nowym instrumencie lub nauczyć się nowego programu komputerowego.
👆 Warto też zrobić odpoczynek od mediów społecznościowych. Chociaż technologia może być niesamowitym narzędziem, czasem może ograniczać twoją kreatywność. Próbuj spędzać trochę czasu każdego dnia bez technologii, aby dać swojemu umysłowi przestrzeń do twórczego myślenia.
👆 Słuchanie różnorodnej muzyki może inspirować i pobudzać kreatywność. Eksperymentuj z różnymi gatunkami i artystami, aby zobaczyć, co działa dla Ciebie najlepiej.
👆 Myślenie nad rozwiązaniami naszych problemów w ruchu np. w trakcie spaceru, biegania czy wykonywania innych ćwiczeń fizycznych sprzyja nowatorskim rozwiązaniom.
Niezależnie od tego, czy aktualnie pracujemy nad czymś z coachem, metody pobudzające kreatywność z całą pewnością się nam przydadzą. Pozwolą nam spojrzeć na swoje życie z innej perspektywy, rozwijać swoje talenty i wpadać na nowatorskie pomysły. Oczywiście każdy ma swoją ulubioną metodę rozwijania się w kierunku kreatywności, ale zawsze warto wypróbowywać nowe. 💎
W naszej propozycji pracy z talentami na Nowy Rok (znajdziecie ją tutaj) Beata wywołała mnie do tablicy, pisząc, że bardzo lubię pracować z przekonaniami. I rzeczywiście, jest to temat, który mnie fascynuje, ponieważ głęboko wierzę, że praca z przekonaniami i wartościami może być kluczem do prawdziwej transformacji. Ale zanim przejdziemy do pracy nad przekonaniami, warto zrozumieć, czym one właściwie są.
Każdy z nas je posiada: przekonania polityczne, opinie na temat zdrowia, stereotypy zakorzenione w naszej świadomości. Krótko mówiąc, przekonania to nasze wewnętrzne sądy lub myśli, które powstają w wyniku doświadczeń, wychowania czy wpływu otoczenia. Mogą być uświadomione lub nie, ale zawsze wpływają na to, jak postrzegamy siebie, innych i świat. Najczęściej działają z ukrycia, determinując nasze decyzje i działania.
Przekonania mogą nas wspierać i dodawać skrzydeł („Zasługuję na szczęście”), ale również ograniczać, np. sprawiając, że rezygnujemy z działania („Zawsze coś mi nie wychodzi”). Często przyczyną blokad są przekonania wpojone nam w dzieciństwie przez rodziców, nauczycieli czy otoczenie, w jakim się wychowywaliśmy. Kto z nas nie słyszał „Żeby zarobić, trzeba się narobić” albo „Kobiety nadają się tylko do kuchni”? Takie „mądrości” potrafią zagnieździć się w naszej głowie i kierować naszymi działaniami. Z moich doświadczeń wynika, że czasami, gdy nie wiadomo, co się dzieje, dlaczego fantastyczna osoba nie jest w stanie iść dalej, źródłem problemu bywa jakieś przekonanie. „Złotych porad” słyszymy mnóstwo i zwykle nie przywiązujemy do nich wagi aż do czasu, gdy podczas rozmowy z coachem okazuje się, że ciągle działamy zgodnie z babciną mądrością „kobietom w życiu musi być trudno”. Skoro musi, i na poziomie podświadomym głęboko w to wierzę, to przecież będę robić wszystko, żeby to udowodnić, co nie? Oczywiście odrobinę przesadzam, ale ciągle zaskakuje mnie, jak mocno tkwimy w historiach, które nam kiedyś opowiedziano, jak głęboko słowa, które usłyszeliśmy mimochodem, potrafią zapuścić korzenie w naszych głowach. Jeśli nieświadomie wierzę, że „zawsze coś mi nie wychodzi” albo „nie wolno mi popełnić błędu”, to być może odpuszczę po jednej nieudanej próbie albo nawet nie zacznę działać. Serdecznie tutaj polecam książki Agnieszki Kozak.
Przekonania często działają na poziomie nieświadomym, a mimo to silnie wpływają na nasze emocje, decyzje i działania. Praca nad nimi jest bardzo ważna, bo dzięki temu życie może być po prostu łatwiejsze. Czy potrzebny jest do tego coach? Niekoniecznie, choć rozmowa bardzo pomaga, bo lustro stawiane przez inną osobę zmusza nas do popatrzenia sobie w oczy. Sami czasami unikamy trudnych pytań albo niekoniecznie chcemy znaleźć odpowiedzi, a czasami po prostu nie słyszymy tego, co mówimy. Pamiętam sesję, podczas której w ciągu kilkunastu minut wynotowałam kilkanaście przekonań mojego klienta – i jego zdumienie, gdy je przytoczyłam. Przekonania potrafią się ukrywać.
Jak pracować z przekonaniami?
1. Po pierwsze, trzeba je poznać.
Pierwszym krokiem jest uświadomienie sobie swoich przekonań. Pomocne pytania to:
o „Co myślę o sobie w trudnych sytuacjach?”
o „Jak reaguję na porażki?”
o „Jak wpływają na mnie moje myśli: wspierają mnie czy blokują?”.
2. Potem warto zweryfikować przekonanie – trzeba sprawdzić, czy zidentyfikowane przekonanie jest prawdziwe.
o „Czy istnieją dowody, które potwierdzają to przekonanie?”
o „Po czym poznaję, że tak właśnie jest?”
o „Czy moje przekonanie działa na moją korzyść?”.
o Co czuję, gdy tak myślę/mówię?
3. Kolejny krok to zastanowienie się nad źródłem przekonania:
o Skąd mam to przekonanie?
o Kto mi je „podarował”?
o Na ile to przekonanie jest moje własne?
4. Następny etap do praca nad zastąpieniem jednego przekonania innym, bardziej wspierającym.
Przekonania mają to do siebie, że nie można ich tak po prostu odrzucić. System nie lubi próżni, w ich miejsce pojawią się inne przekonania. Zamiast odrzucać przekonania, trzeba nad nim popracować, przekształcić je tak, aby nas wspierało. Na przykład zamiast „Nie dam rady” można wprowadzić „Mam w sobie siłę, by spróbować”. Przekształcenie przekonań wymaga pracy i zastanowienia się, a potem jeszcze więcej pracy, bo potrzebujemy….
5. Utrwalić nowe wzorce. Zmiana przekonań wymaga systematycznej praktyki. Można stosować afirmacje, zapisywać pozytywne myśli lub korzystać z innych technik , aby wzmocnić nowe schematy myślowe.
Dlaczego warto?
Przyjrzenie się swoim przekonaniom pozwala lepiej zrozumieć, jak kształtują nasze życie. Zmiana ograniczających wzorców myślowych zwiększa pewność siebie, pomaga naprawić relacje i motywuje do działania. Nawet jeśli zmiana nie jest łatwa, praca nad przekonaniami to jedna z najskuteczniejszych metod rozwoju osobistego.
Świadomość tego, co dzieje się w naszej głowie, daje nam kontrolę nad własnym życiem, a transformacja przekonań często przynosi głębokie poczucie ulgi i uwolnienia. Klienci, z którymi pracuję, często mierzą się z przekonaniami, które wydawały się im niezauważalne, ale blokowały ich rozwój. Choć proces bywa trudny, to efekty są niezwykle satysfakcjonujące. Praca z przekonaniami to podróż w głąb siebie, która może odmienić Twoje życie na lepsze. 😊
Z ogromną radością wspieramy rozwój i empowerment ludzi. Jako kobiety cieszymy się, że możemy wspierać kobiety – tym razem z branży lokalizacyjnej! 11 stycznia 2025 r. przeprowadziłyśmy szkolenie z coachingowego zarządzania dla Women in Localization Poland Chapter.